Gronkowiec u niemowlaka

Gronkowiec Autor: redakcja Komentarzy: 2

Gronkowiec złocisty to bakteria występująca jako element naturalnej flory bakteryjnej u osób w każdym przedziale wiekowym. Jego bezobjawowa wegetacja, nazywana również nosicielstwem, obserwowana jest u około połowy populacji polskiej. Zdarza się też gronkowiec u niemowlaka.

Staphylococcus aureus to bakteria Gram dodatnia, kolonizująca przede wszystkim skórę oraz jamę nosowo-gardłową. Noworodek najczęściej pobiera florę matki, dlatego też u dzieci matek będących nosicielkami gronkowca, bakteria ta również występuje.

W warunkach prawidłowej homeostazy organizmu ludzkiego gronkowiec złocisty pozostaje bakterią nieaktywną. Jego przebywanie na ludzkiej skórze nie jest w związku z tym powodem żadnej infekcji oraz schorzenia.

Do wystąpienia objawów gronkowcowego zakażenia najczęściej dochodzi w przypadku upośledzenia odporności, a także po zainfekowaniu silnymi szczepami charakteryzującymi się opornością na powszechnie stosowane antybiotyki (m.in. penicyliny).

Droga zakażenia gronkowcem ma znaczenie

Do zakażenia gronkowcem może dojść trzema różnymi drogami. U niemowląt oraz noworodków przewagę mają: droga kropelkowa oraz droga bezpośredniego kontaktu. Mniejsze znaczenie w etiopatogenezie zakażenia mają przedmioty codziennego użytku. Do infekcji w okresie noworodkowym najczęściej dochodzi w wyniku kontaktu z osobą prezentującą objawy bądź też w przypadku przebywania w pomieszczeniu, w którym ta osoba się znajdowała.

Do czynników sprzyjających zakażeniu zaliczamy niską masę urodzeniową, wcześniactwo, hipotrofię wewnątrzmaciczną, a także przerwanie ciągłości tkanek (np. przebycie operacji, uraz z raną otwartą) i współistnienie innych chorób (np. cukrzycy, nowotworu, niedoboru odporności).

Gronkowiec złocisty nazywany jest bakterią szpitalną, ze względu na częste występowanie infekcji tym patogenem podczas hospitalizacji. Zarówno noworodki, jak i starsze dzieci znajdują się w grupie ryzyka zakażenia.

Postaci gronkowca

Gronkowiec u dzieci jest patogenem dosyć często spotykanym. Nie do końca rozwinięta obrona immunologiczna oraz przebywanie w miejscach potencjalnie zakaźnych sprawia, że dzieci przynajmniej raz w życiu przechodzą zakażenie gronkowcem złocistym.

Gronkowiec u niemowlaka oraz noworodka może stać się przyczyną wielu jednostek chorobowych. Różnorodność postaci choroby związana jest nie tylko z mnogością dróg zakażenia, ale również stopniem odporności zainfekowanego organizmu.

Do najczęściej występujących schorzeń zaliczyć możemy liszajec zakaźny. Liszajec gronkowcowy to powierzchowna choroba skóry, charakteryzująca się występowaniem miodowych strupów, najczęściej na brodzie oraz w okolicy ust noworodka. Do zakażenia dojść może poprzez smoczek butelki. Leczenie polega na stosowaniu miejscowo maści zawierających antybiotyki.

Gronkowiec u starszego dziecka może stać się przyczyną zanokcicy, ale w przypadku niemowląt choroba ta jest kazuistyką. Na uwagę zasługuje jednak gronkowcowe złuszczające zapalenie skóry (SSSS). Choroba ta ze względu na swój zasięg może stać się przyczyną śmierci niemowląt i noworodków. Zazwyczaj, oprócz nadmiernego złuszczania powłok skórnych, towarzyszy jej gorączka, zaburzenia elektrolitowe oraz obniżone ciśnienie tętnicze. Ponadto skóra jest pokryta rumieniem. Leczenie jest trudne i obciążone wieloma powikłaniami.

Jak widać gronkowiec u noworodka to nie tylko łatwy do leczenia liszajec zakaźny, ale również choroby o zgoła odmiennym przebiegu. Za efekt nieleczonej infekcji uznajemy m.in gronkowcowe zapalenie tchawicy, kości, czy stawów.

Gronkowiec u niemowlaka
5 (100%) 2 głosów

2 komentarzy

  • kret:

    Data: Marzec 22, 2018 Czas: 13:09

    Kuzynka miała wcześniaka i ten to miał właśnie wszystko. Gronkowiec u niemowlaka, jakieś kłopoty z oczami, problemy z układem pokarmowym, żółtaczka i to wszystko na raz! A teraz chłop 5 kilogramów, zdrowy jak dąb. Wszystko lekarze wyprowadzili, brawo Szczecin!

  • pączek:

    Data: Marzec 23, 2018 Czas: 14:10

    Gronkowiec u niemowlaka to najczęściej niestety jest wina rodziców. Nie ma się co obrażać, bo takie są fakty, więc zapytaj kuzynkę czy sama nie jest nosicielem, albo nie choruje. Bo może być tak, że ona nawet o tym nie wie i ma gronkowca. To nie żarty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama