hydro complex ul henryka sienkiewicza cieszanów przedsiębiorstwo firma

Alkoholowa marskość wątroby

Marskość wątroby w wielu przypadkach jest kojarzona z osobami nadużywającymi alkoholu. Alkoholowa marskość wątroby jest jednak dość trudna do zdiagnozowania we wczesnym stadium, a jednocześnie nie istnieje żaden skuteczny lek, który odwróciłby proces włóknienia wątroby. Jak zatem rozpoznać marskość wątroby i jak ją leczyć?

Objawy marskości wątroby u alkoholika

Szacuje się, że na marskość wątroby choruje nawet 15% osób, które nadużywają alkoholu od co najmniej 10 lat. Jednak alkohol nie jest jedynym czynnikiem, który może doprowadzić do marskości. Charakterystyczne guzki w wątrobie mogą powstawać po przebyciu wirusowego zapalenia wątroby, są również charakterystyczne dla pacjentów, u których stwierdzono zatkanie przewodów żółciowych.

Do marskości nie dochodzi w krótkim czasie, jest to jedna z tych chorób, które w pełni można zdiagnozować po latach. Pierwsze objawy marskości w żaden sposób nie wiążą się z wątrobą. Pacjent na tym etapie może zaobserwować czerwone zmiany na ciele i na dłoniach, dochodzi do zniekształcenia kończyn, może również dojść do powiększenia ślinianek przyusznych.

Kolejny etap zwłóknienia wątroby daje już bardziej charakterystyczne dla marskości objawy. Alkoholowa choroba wątroby kojarzy się z bólem torebki wątrobowej, ale również z powiększoną śledzioną, nudnościami i brakiem apetytu, często także dochodzi do spadku wagi. Wielu pacjentów zgłasza się jednak do lekarza dopiero wtedy, gdy pojawia się żółtaczka, rak wątrobowokomórkowy czy cukrzyca typu 2, połączona z insulinoopornością.

Jak diagnozować i leczyć alkoholową marskość wątroby

Zazwyczaj do zdiagnozowania problemów z wątrobą wystarczy wykonanie próby wątrobowej w ramach morfologii krwi. Jeśli lekarz podejrzewa, że pacjent choruje lub chorował na wirusowe zapalenie wątroby, wówczas w krwi szuka się także charakterystycznych dla tej choroby przeciwciał. W diagnozie uwzględnia się także różnego rodzaju badania obrazowe, zarówno USG, jak i rezonans magnetyczny czy tomografię. Dodatkowo może być również zlecona biopsja wycinka wątroby.

Przy doborze leków, zatrzymujących dalszą marskość wątroby, ważne jest również ustalenie, co było głównym powodem zwłóknienia narządu. To właśnie ten czynnik w wielu przypadkach przesądza o rodzaju podawanych leków. Jeśli wątroba wytwarza przeciwciała i w ten sposób prowadzi do samouszkodzenia, leczenie opiera się na podawaniu kortykosteroidów.

Dieta równie ważna

Pacjenci, u których zdiagnozowana została alkoholowa marskość wątroby, są proszeni o odstawienie alkoholu. Czynnikiem zwiększającym ryzyko zachorowania na marskość wątroby jest również nadwaga i otyłość. Wraz z podjęciem decyzji co do leczenia, lekarz w wielu przypadkach rekomenduje także zmianę diety.

Oprócz rezygnacji z alkoholu, część pacjentów zamienia tłuszcze zwierzęce na roślinne albo przechodzi na dietę śródziemnomorską, która wpływa korzystnie także w przypadku zwłóknienia wątroby. Dobrym rozwiązaniem jest podzielenie posiłków na 5-6 części, aby także poprzez ilość jedzenia, która jednorazowo jest spożywana, odciążyć wątrobę. Należy również zrezygnować ze smażenia, pieczenia i duszenia mięsa w zawiesistych sosach. Produkty, jakie należy wykluczyć, to nie tylko alkohol, ale i papierosy czy mocna kawa.

Niektórzy lekarze proponują także profilaktyczne zaszczepienie przeciwko WZW typu A i B, natomiast w przypadku WZW typu C zalecają rezygnację z usług kosmetyczek i gabinetów tatuażu, gdzie najczęściej dochodzi do zakażenia.

2 komentarzy

  • Maniek:

    Data: Marzec 22, 2018 Czas: 11:29

    Wszystkim się wydaje, że alkoholowa marskość wątroby przydarza się tylko alkoholikom, którzy przez wiele lat tankują, a prawda jest zgoła odmienna. Oczywiście im też, ale przecież wystarczy zapytać lekarza, to się zdziwicie, że marskość wątroby jest też u alkoholików, którzy przez jakiś czas pozwalali sobie na dwa trzy piwka a nie chlali na umór przez nie wiadomo ile.

  • terefere:

    Data: Marzec 23, 2018 Czas: 12:04

    Akurat, szukasz usprawiedliwienia i tyle. Każdy alkoholik tak robi. „Piwo to nie alkohol”, „nie upijam się”, „nikomu nie robię krzywdy” i tak dalej. A prawda jest taka, że alkoholowa marskość wątroby to choroba pijaków, pijących od wielu lat! Jakoś ja potrafię to przyznać, to i Ty kiedyś się przyznasz, że tak jest.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama