Jak nie zachorować na marskość wątroby – profilaktyka

Odpowiedni tryb życia to podstawowy czynnik, który pomoże nam uniknąć marskości wątroby. Najważniejsze jest oczywiście ograniczenie spożywania alkoholu, ale istotne są również leki, jakie stosujemy przy różnych schorzeniach.

Najczęstszą przyczyną marskości wątroby jest nadużywanie alkoholu, albo nieodpowiednia farmakoterapia, która powoduje nieodwracalne szkody w wątrobie. Wiedząc o przyczynach choroby, można z powodzeniem zapobiegać jej pojawieniu się, a także rozwojowi.

Idealne byłoby całkowite zaprzestanie picia alkoholu. W niektórych przypadkach nad wyraz rozwiniętej choroby alkoholowej jest to jednak niemożliwe. Dlatego niezbędne jest wtedy ograniczenie picia. Kobiety powinny przyjmować maksymalnie 20 gram alkoholu na dobę, a mężczyźni nie więcej niż 60 gram na dobę. Należy przy tym pamiętać, że chodzi tu o dawkę dzienną, której nie można uśredniać w dowolny sposób, np. poprzez wypicie jednego dnia kilkuset gram, a potem kilka dni abstynencji.

Styl życia nie powinien ograniczać się jednak do zaniechania picia alkoholu. Istotne są też inne czynniki, które znacznie ograniczą ryzyko zakażeń wątroby i chorób, jakie mogą na nią wpływać. Warto więc używać prezerwatyw ze środkami plemnikobójczymi, ale unikać tatuowania ciała i kolczykowania. Pożądane są za to szczepienia ochronne przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Ochronią one nie tylko przed tą chorobą, ale nawet rakiem wątroby.

Najważniejsze to nie dopuścić do rozwoju marskości wątroby, która może pojawić się w wyniku innych chorób. Przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby nie powinno być lekceważone, bo jego jak najszybsze wyleczenie jest kluczowe dla uniknięcia włóknienia organu. Mogą to bowiem spowodować leki na WZW, które czasami stosowane są przez wiele lat. Jeśli więc leczenie było długotrwałe, lepiej wykonać biopsję wątroby. Jeżeli pojawią się zmiany włókniste, należy skonsultować z lekarzem zmianę leku na inny.

Na szczęście nie trzeba stosować żadnej wyszukanej diety. Poza ograniczeniem alkoholu, można jeść i pić praktycznie wszystko, pamiętając jedynie, by nie przesadzać z przyjmowaniem nadmiernej ilości witaminy A, która może przyspieszać włóknienie wątroby. Uważać trzeba jednak w tropikach. W pleśniejącym jedzeniu znajdują się aflatoksyny, odpowiadające za stymulację włóknienia wątroby, ale również zmiany nowotworowe. Nie zawsze pleśń da się zauważyć. Znajduje się ona choćby w orzeszkach ziemnych, których lepiej unikać w barach o wilgotnym klimacie.

Marskość wątroby może być również spowodowana przez czynniki zewnętrzne, czyli schorzenia genetyczne czy wady metaboliczne dokuczające od urodzenia. Oczywiście nie mamy na to wpływu i żadne zachowania nie uchronią nas od nich. Profilaktyka jest niemożliwa, ale nie wolno lekceważyć samej choroby. Zwłaszcza, że postępowanie opisane powyżej może znacznie spowolnić rozwój choroby, a nawet ją zastopować. Oprócz profilaktyki w tym przypadku niezbędne jest także leczenie marskości wątroby, które rozpocząć należy jak najszybciej.

Jak nie zachorować na marskość wątroby – profilaktyka
5 (100%) 1 głosów

1 komentarz

  • Fisio:

    Data: Luty 23, 2015 Czas: 21:21

    Ostatnio udowodniono, że nawet małe ilości alkoholu są bardzo szkodliwe dla zdrowia. Marskość wątroby powodują już niewielkie ilości alkoholu, ale pod warunkiem, że jest on pity regularnie. Nie można więc sobie na to pozwolić i lepiej całkiem zrezygnować z alkoholu, Marskość wątroby to tylko jedna z wielu chorób, które dotykają alkoholików, a na pewno jest śmiertelna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama