Tasiemiec nieuzbrojony

Tasiemiec nieuzbrojony różni się od tasiemca uzbrojonego nie tylko brakiem haczyków na głowie, ale także długością czy cyklem rozwoju. Jednak objawy zachorowania czy sposób leczenia w obydwu przypadkach są dość podobne. Jakie zatem objawy można potraktować za informację, że u pacjenta rozwija się tasiemiec nieuzbrojony?

Tasiemiec nieuzbrojony – objawy

Zarażenie tasiemcem nieuzbrojonym jest dość powszechne w Polsce. Zwykle o zarażeniu świadczą bardzo zróżnicowane objawy: pacjent cierpi na bóle brzucha i nudności, mogą się u niego pojawić wymioty oraz biegunka, może również dość szybko tracić wagę. Objawom gastrycznym towarzyszy zwykle ogólne złe samopoczucie. Początkowo pojawiające się objawy, w tym m.in. pokrzywka, bóle głowy czy wspomniane już ogólne osłabienie, nie wskazują jednoznacznie na zarażenie pasożytem, dlatego początkowo pacjenci leczeni są objawowo. Dopiero przebadanie kału na obecność pasożytów może zadecydować o podjęciu odpowiedniego leczenia.

Podobnie jak w przypadku zarażenia tasiemcem uzbrojonym, do zarażenia tasiemcem nieuzbrojonym dochodzi poprzez zjedzenie mięsa, w którym znajdują się wągry z jajami tasiemca, przy czym w przypadku tasiemca nieuzbrojonego musi to być wołowina. Mięso surowe w postaci tatara, ale także mięso niedogotowane czy pieczone w zbyt niskich temperaturach, może być źródłem zakażenia.

Cykl rozwojowy tasiemca nieuzbrojonego

Tasiemiec nieuzbrojony do rozwoju potrzebuje dwóch żywicieli – człowieka, który jest żywicielem ostatecznym oraz krowy, czyli żywiciela pośredniego. Po dostaniu się do organizmu ludzkiego, jaja tasiemca dostają się do jelita, gdzie rozwijają się i przyczepiają specjalnymi wypustkami do jego ścian.

Od chwili zarażenia, czyli od zjedzenia mięsa zawierającego jaja tasiemca, do rozwinięcia się dorosłego osobnika, upływa zwykle kilka tygodni (zwykle 6-8 tygodni). Po tym czasie dorosły osobnik może się rozmnażać, a jego jaja wydalane są z kałem człowieka.

Jeśli jaja w takiej postaci dostaną się do organizmu bydła, dochodzi tam do stworzenia specjalnego wągra, w którym przechowywane są jaja tasiemca do chwili, gdy wraz z zarażonym mięsem trafią do organizmu człowieka. W niektórych przypadkach, podobnie jak przy zarażeniu tasiemcem uzbrojonym, może dochodzić do samozarażenia, jeśli pacjent cierpi na uporczywe wymioty. Wówczas jaja tasiemca mogą wraz z wymiocinami wydostać się z jelit, aby następnie były ponownie połknięte i przedostały się do żołądka. To w żołądku trawiona jest specjalna błona, okrywająca tasiemca zdolnego do dalszego rozwoju.

Leczenie i sposoby zapobiegania zarażeniu tasiemcem nieuzbrojonym

Po zdiagnozowaniu obecności tasiemca w jelicie, lekarz decyduje się na leczenie farmakologiczne, w którym wykorzystywane są silnie działające leki przeciwpasożytnicze. W leczeniu najważniejsze jest odczepienie się główki od ściany jelita i jej wydalenie, bowiem to właśnie główka tasiemca ma zdolność do odbudowy całego tasiemca. Po odczepieniu, pasożyt jest wydalany z kałem pacjenta. Po przeprowadzonej kuracji zleca się ponownie badanie kału na obecność tasiemca.

Ze względu na ryzyko zarażenia tasiemcem, należy kupować mięso wołowe jedynie ze sprawdzonych źródeł. Jaja tasiemca uzbrojonego giną po obróbce termicznej, jednak gotowanie, smażenie czy pieczenie musi się odbywać w temperaturze wyższej niż 50 stopni. Tasiemiec w postaci larwalnej nie lubi także niskich temperatur – jaja tasiemca zginą także w procesie mrożenia, przy czym temperatura mrożenia musi być niższa niż -10 stopni, a sam proces zamrażania musi trwać dłużej niż 7 dni.

2 komentarzy

  • prasa:

    Data: Marzec 26, 2018 Czas: 13:45

    Wszystkim się wydaje, że tasiemiec nieuzbrojony jest znacznie lepszy od uzbrojonego, a tymczasem wcale tak nie jest. Nazwa może być myląca, ale w gruncie rzeczy odnosi się ona tylko i wyłącznie do tego jak tasiemiec się w środku człowieka przytwierdza. A to nie ma wielkiego znaczenia w stosunku do objawów tasiemca i długości jego leczenia.

  • Mączyński:

    Data: Marzec 28, 2018 Czas: 13:31

    Nie ma znaczenia jaki tasiemiec – nieuzbrojony czy uzbrojony. Tasiemiec to tasiemiec i trzeba pamiętać, że leczenie tasiemczycy to nie jest zabawa. Co więcej, efekty są często gołym okiem niewidoczne kompletnie, a potem się może okazać, że się udało lub nie i dowiesz się tego ze sporym opóźnieniem, bo trzeba powtórzyć badania kału na tasiemca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama