Jak zapobiegać niestrawności

Powszechnie wiadomo, że wszystkim problemom zdrowotnym lepiej zapobiegać niż je leczyć. Podobnie jest z niestrawnością. Walkę z tą dolegliwością należy zacząć od zmiany nawyków żywieniowych, najlepiej zanim się pojawi.

Dieta zapobiegająca niestrawności musi być lekkostrawna. No dobrze, ale co to właściwie znaczy? By to sprawdzić, można wykorzystać np. piramidę zdrowia. Łatwo dzięki temu zauważyć, że większość tłuszczów zwierzęcych warto zastąpić tłuszczami roślinnymi. Osoby borykające się z niestrawnością często lubią też tłuste sery i pełnotłusty twaróg. W diecie lekkostrawnej nie powinno też być dużo (a najlepiej wcale) orzechów oraz produktów, które powodują wzdęcia: roślin strączkowych, pieczywa, czekolady, kapusty, kalafiora, cebuli, suszonych owoców oraz piwa i słodkich napojów.

Jeśli pijesz dużo kawy, napojów gazowanych, albo alkoholu, to też należy z nich zrezygnować, bo powodują niestrawność równie często, jak mleko.

Dieta powinna natomiast zostać wzbogacona o produkty pełnoziarniste, świeże warzywa oraz owoce. Żywieniowcy są też zgodni w kwestii częstotliwości posiłków: jeść należy jak najczęściej, ale za to małe porcje. Nawet pięć posiłków dziennie (ostatni najpóźniej 2-3 godziny przed snem), powinno być normą. Poza tym jak najmniej smażonych i tłustych potraw. Zastąpić je można gotowanymi na parze, pieczonymi lub duszonymi. Do diety należy również włączyć błonnik.

Odrębną sprawą jest szybkość i styl jedzenia. Nie chodzi bowiem o to, by przez długi czas siedzieć przy stole. Posiłki powinny być jednak dobrze przeżute. Im mniejsze kawałki jedzenia trafią do naszego układu trawiennego, tym szybciej on sobie z nimi poradzi. Na prawidłowe trawienie zbawienny wpływ ma też aktywność fizyczna. Regularne uprawianie sportu praktycznie do zera niweluje możliwość wystąpienia niestrawności.

3 komentarzy

  • Michał:

    Data: Styczeń 9, 2014 Czas: 12:46

    Zobiłem eksperyment i kazałem przy obiedzie całej rodzinie liczyć ile razy gryzą kęs. Średnia – 3-8. Gdy chcieliśmy zrobić jak w niektórych poradnikach (czyli nawet 20 przeżuć) to okazało się wręcz niemożliwe, tak jesteśmy przyzwyczajeni do szybkiego połykania :)

  • Do Michała:

    Data: Maj 31, 2014 Czas: 07:53

    Jest na to sposób. U nas robimy z tego kabaret – podczas wspólnego obiadu, niestety zazwyczaj tylko w niedzielę, patrzymy na zegar i mówimy, że to co każdy ma akurat na talerzu trzeba jeść minimum 20 minut. Ubaw z dzieciakami jest niezły, bo zasadą jest że trzeba zjeść też surówki :D Po kilku razach (bo w końcu robi się nudne) już z przyzwyczajenia je się wolniej – rozmawiamy, żartujemy itd.

  • Anna:

    Data: Październik 17, 2014 Czas: 10:36

    Jak chcesz skutecznie zapobiegać niestrawności to polecam codziennie przed snem pić szklankę wody z łyżeczką proszku zasadowego.W ciągu nocy układ trawienny wróci do równowagi i następnego dnia nie będzie żadnych problemów. Sama piję regularnie już od ponad pół roku i na pewno z niego nie zrezygnuję bo działa rewelacyjnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama