Co jeść przy zaparciach? Skuteczna dieta

Zaparcia Autor: michal Komentarzy: 16

Skoro problem zaparć dotyczy 20% dorosłych Polaków, warto sprawdzić czy nie da się wyleczyć ich bez środków przeczyszczających czy lewatywy. Pomóc w tym może odpowiednia dieta na wzdęcia.

Zaparcia należą do przewlekłych problemów jelit. Rozróżnia się dwa ich rodzaje: mechaniczne i nawykowe. Zaparcia mechaniczne to kamienie kałowe, zwężenie jelita (wrzodziejące zapalenie jelita), rak jelita grubego, stany po prześwietleniach RTG. Ich domowymi sposobami nie wyleczysz, potrzebna jest tu fachowa pomoc lekarska, czasem wręcz chirurgiczna. Samemu można spróbować sobie poradzić z zaparciami nawykowymi. W tym celu do diety wprowadzić należy odpowiednie produkty:

Kiszona kapusta

Pomocne są wszystkie kiszonki, a zwłaszcza kiszona kapusta. Zawiera ona bowiem duże ilości błonnika. Do tego dochodzą żywe kultury bakterii – to one odpowiadają za specyficzny smak kiszonej kapusty – które nie tylko poprawiają trawienie, ale dostarczają również witamin z grupy B. Działa też sam sok z kiszonej kapusty. Szklanka soku wypita na czczo to niemal stuprocentowa skuteczność na wypróżnienie.

Jabłka

Zawierają duże ilości błonnika. Nie tylko nieprzetworzone owoce, ale też sam sok jabłkowy. To właśnie brak lub zbyt mała ilość błonnika odpowiada za większość problemów z jelitami. A gdy spowalniają się ich ruchy robaczkowe, w kierunku odbytnicy bardzo wolno przesuwają się resztki przeznaczone do wydalenia. Zmienia się też skład mikroflory, który wynika najczęściej z niewłaściwego sposobu odżywiania.

Śliwki

To prawdziwa błonnikowa bomba. Jak działa? Przez cały przewód pokarmowy wędruje on praktycznie bez zmian. Jedyną zmianą jest pochłanianie po drodze wody, co zwiększa ilość kału. Dzięki temu eliminacja resztek, które nie zostały strawione, jest łatwiejsza. To w prosty sposób wpływa na likwidację zaparć i ułatwia wypróżnienie się. Dzięki temu nie tylko pozbywamy się resztek jedzenia, ale jest ono bardziej efektywnie czyszczone z przewodu pokarmowego.

Siemię lniane

Polecane od pokoleń, najczęściej przez starsze osoby z naszych rodzin, bo od wielu lat uważane jest za skuteczny środek przeczyszczający. Napój z ziaren siemienia lnianego pobudza perystaltykę jelit. W nasionach znajduje się bowiem lecytyna, która zmniejsza stężenie cholesterolu, zapobiega powstawaniu skrzepów oraz zmniejsza ciśnienie krwi. W przeciwieństwie do soku z kiszonej kapusty, siemię lniane powinno się pić wieczorem. Przyrządzić należy jej jednak wcześniej, ok. 3 godziny przed wypiciem wsypując do szklanki gorącej wody łyżkę zmielonego siemienia lnianego.

Buraki

Działają nie tylko na zaparcia stolca, ale też chorobach nerek. Powszechnie stosowane też w dietach i walce z otyłością oraz nadwagą. Dlatego buraki polecane są wtedy, gdy czujemy się pełni, mamy wzdęcia, bądź bóle brzucha, zaparcia lub nudności. W burakach jest bowiem wiele błonnika. W wielu miejscach znaleźć też można przepis na napój na bazie buraków, który szybko pomaga na zaparcie. Buraka należy zetrzeć na drobnej tarce, dodać łyżeczkę oleju, szczyptę soli oraz łyżeczkę mielonego kminku. Należy to dobrze wymieszać i jeść na czczo.

Kasza

Ile można jeść warzywa i owoce, popijane soczkami lub dziwnymi miksturami? Dla mniej wytrwałych i lubiących nieco bardziej konkretne jedzenie, wskazana jest kasza. Ma spore pokłady błonnika, zawierające celulozę, ligniny czy hemicelulozę. Nie tylko ma zbawienny wpływ na zaparcia, ale również zapobiega nowotworom okrężnicy i otyłości oraz nadwadze. Warto pamiętać, że należy jeść minimum 25-30 gram błonnika dziennie. Wtedy zaparcia nie będą nas nękać.

Truskawki

Tu aż tyle błonnika nie ma, ale jest bromelina, czyli enzym znacznie ułatwiający trawienie. Dzięki niemu wydala się również toksyny, które gromadzą się w organizmie. Działają przeczyszczająco oraz moczopędnie. Dzięki swojemu składowi oczyszczają i odtruwają organizm, spalając zbędne w nim tłuszcze. Osoby, które regularnie jedzą truskawki nie tylko nie mają zaparć, ale też cieszą się dobrym zdrowiem i witalnością.

Przede wszystkim dużo pij

Żadna z powyższych porad nie będzie miała sensu, gdy nie będziemy pamiętać o najważniejszym, czyli przyjmowaniu odpowiedniej ilości płynów. Zalecane jest picie nawet dwóch litrów dziennie, bo płyny nawadniają pokarm. Dzięki temu staje się on „śliski” i łatwiej przechodzi przez przewód pokarmowy oraz jelita i jest bez problemu wydalany. Przy zaparciach ważne jest picie dużej ilości płynów – najlepiej często i małymi łykami.

16 komentarzy

  • Śliwki to podstawa:

    Data: Luty 17, 2014 Czas: 21:40

    U mnie działają pod każdą postacią. Najlepiej świeże, ale zimą bez kłopotu także suszone. Prawdziwym hitem jest jednak śliwkowa activia, która działa po prostu natychmiast. Nie wiem czy z powodu śliwek, czy składu, a może jakichś innych rzeczy, ale zaparcie szybko mija, niezależnie od wcześniejszej diety. No i ruch oczywiście – nie będzie zaprć, jak będziecie uprawiać sport, ale nawet spacerowanie po mieszkaniu wystarcza w zupełności.

  • hehe :):

    Data: Czerwiec 24, 2014 Czas: 09:12

    Racja z tymi śliwkami :D Całkooowita racja. Często nie doceniam ich potencjału i potem tego żałuję siedząc w toalecie przez godzinę. No ale są smaczne, to co zrobić? Moim zdaniem śliwki powinny być sprzedawane wyłącznie w aptece na receptę. Leczą zaparcia ekspresowo, ale gdy weźmiesz je będąc w pełni zdrowym, zafundujesz sobie darmowe przeczyszczenie. Co nie znaczy, że nie warto ich jeść. Bo warto i tak :)

  • Kajetan:

    Data: Czerwiec 27, 2014 Czas: 07:36

    tak piszecie o tych śliwkach i zachwalacie je ale ja bym z nimi nie przesadzał. dlaczego? bo śliwki działają przeczyszczająco i przez nie wypłukuje się woda z organizmu. może i nie będziecie mieli zaparć, ale za to staniecie się osłabieni i niezdolni do normalnego funkcjonowania. także polecam jakiś mniej radykalny środek na zaparcia. śliwki stosować dopiero jak nic innego nie pomoże

  • Baśka:

    Data: Lipiec 29, 2014 Czas: 20:47

    Ja piłam dużo wody i nic to nie pomagało. Faktycznie do diety wprowadziłam buraki, kaszę i śliwki i faktycznie podziałało. Przy sobie na wszelki wypadek mam też czopki, bo nic tak jak one nie przynosi ulgi po 15 minutach,ale dieta też jest bardzo ważna.

    • Tena:

      Data: Sierpień 13, 2014 Czas: 20:38

      chciałam zapytać o jakich czopkach mówiła Basia

      • Sylaa:

        Data: Październik 2, 2014 Czas: 08:53

        Napewno miala na mysli czopki glicerynowe koszt ok 5zl w aptece,ktore dzialaja doraznie i daja ulge dosyc szybko.Wiem, bo je stosuje, gdy nic innego nie pomaga :)

  • Małgorzata:

    Data: Wrzesień 24, 2014 Czas: 08:34

    Cześć, ja jem wszystko co tu pisze i pije dużo wody,a wzdęcia i zaparcia mam od zawsze.Nawet przy biegunce. Czyli u mnie może musi być dieta bezglutenowa?

  • Majka:

    Data: Luty 17, 2015 Czas: 20:24

    Zaparcia to koszmar. Już miesiąc stosuję mieszankę babki płesznik i babki jajowatej i widzę poprawę i to dużą. Jak chodziłam do toalety raz na 5 dni to teraz chodzę co drugi dzień. Wreszcie znalazłam sposób, aby pozbyć się zaparć bez chemicznych specyfików.

    • Wiola25:

      Data: Lipiec 22, 2015 Czas: 12:04

      A o jakiej mieszance mówisz, bo widziałam w necie tą mieszankę pod nazwą Błonnik. I już zamówiłam na próbę jedną paczuszkę. Mam nadzieję, że te nasionka także mi pomogą, na moje uporczywe zaparcia.

  • micmac:

    Data: Lipiec 24, 2015 Czas: 09:46

    Ja mam tako problem,że jak zjem kukurydzę albo marchewke albo wypiję sok z marchwi-jednodniowy kupiony to mnie zamuruje na amen. I co zrobić? Piję wodę i nic. A marchew taka zdrowa:(

  • Wiesia:

    Data: Lipiec 25, 2015 Czas: 16:24

    Ja zawsze mam zaparcia gdy gdzieś wyjadę,nie mogę się załatwić w obcym miejscu.Biorę wtedy Dicopeg,bo śliwki,siemię i ziółka nie działają tak jak trzeba na mnie.

  • Agata:

    Data: Wrzesień 18, 2015 Czas: 21:22

    O kiszonej kapuscie nie wiedziałam, reszta na mnie kompletnie nie działa, za to jak mnie dorwie mocno to siegam po czopki evaqu.

  • Karolka:

    Data: Luty 4, 2016 Czas: 09:10

    Tez stosuje te czopki. Są idealne, szybko i łagodnie usuwają problem. Aplikacja, 15 min oczekiwania i ulga :)

  • Maryla:

    Data: Kwiecień 12, 2016 Czas: 16:35

    uwielbiam te czopki :) dzięki nim w miarę bezproblemowo udało mi się przetrwać pierwszy trymestr ciąży, kiedy zaparcia nie dawały mi żyć :-)

    • Ania:

      Data: Czerwiec 3, 2016 Czas: 13:41

      Do Maryli:
      Jestem w 1 trymestrze – 11 tydzień i mam tą samą sytuację straszne zaparcia nawet raz trafiłam na SOR jem dobrze i zdrowo jak sobie z tym radziłaś? dodam, że przed ciążą nie miałam problemów z tymi sprawami czasem sie zatrzymało na jeden dzień a następnego rano już było po sprawie a teraz katastrofa….

  • kiki:

    Data: Lipiec 5, 2016 Czas: 16:14

    Zaparzyc herbate wieczorem i wypic ja rano zimna na czco.Mozna sprobowac z dodatekiem cukru jak ktos nie lubi gorzkiej.Mozna odczuc dyskomfort zoladkowy.U mnie przewaznie do godziny dziala.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama