Rotawirusy

Rotawirusy

Atak rotawirusa są często bardzo dolegliwe, zwłaszcza u dzieci. Wiążą się z biegunkami, wymiotami, bólami brzucha i ogólnym osłabieniem. Niestety, nie ma lekarstwa na tę chorobę, ale można się jej ustrzec, stosując szczepienie ochronne.

Rotawirusy są jednymi z najbardziej odpornych organizmów. Mogą bytować na dywanach, meblach, czy klamkach przez kilka tygodni i przez cały czas są aktywne. Najczęściej jednak do zarażenia dochodzi poprzez nieumyte ręce. Brak odpowiedniej higieny w połączeniu z żywotnością rotawirusów, to najczęstsze przyczyny rozprzestrzeniania się rotawirusów. Zarazić się można nawet od osób, które już tydzień wcześniej uporały się z objawami choroby. Nawet dzieci po szczepieniu jeszcze przez tydzień mogą zarazić innych – są w tym czasie nosicielami choroby. W okresie jej wzmożonej aktywności lepiej więc unikać dużych skupisk ludzkich, zwłaszcza podczas podróży z dziećmi.

Rotawirusa na (nie)szczęście łatwo rozpoznać. Zaczyna się od gorączki, która wprawdzie nie jest wysoka, ale odczuwalna. Już 12 godzin później objawy rotawirusa są już jednak znacznie bardziej intensywne. Pojawia się bowiem biegunka, a także wymioty. Są one tak częste, że z czasem biegunka staje się bardzo wodnista, a chory nie ma czym wymiotować. Najważniejsze więc jest przyjmowanie w tym czasie jak największej ilości płynów, by nie dopuścić do odwodnienia organizmu. Nie zaleca się stosowania leków zatrzymujących biegunkę lub wymioty, bo ważne jest, by wydalić z organizmu jak najwięcej toksyn.

Dolegliwości łatwo zdiagnozować i oczywiście zauważyć, ale leczenie rotawirusów praktycznie nie istnieje. Na obecnym poziomie wiedzy medycznej nie znamy bowiem lekarstwa, które w bezpieczny sposób pozwoli uporać się z objawami bez szkody dla organizmu. Na szczęście wystarczy raz zmierzyć się z rotawirusem i przejść kilka trudnych dni, by zyskać odporność na całe życie. Znanych rotawirusów, które są groźne dla człowieka, jest jednak pięć.

Najlepiej więc w porę zastosować szczepionkę na rotawirusy. W większych skupiskach – żłobkach czy przedszkolach, zarażenie rotawirusem jest bowiem praktycznie nieuniknione. Szczepienie należy wykonać w czasie, po którym przez tydzień dziecko będzie mogło przebywać w jak największej izolacji. Przez siedem dni będzie bowiem zarażać rotawirusem. Potem będziemy jednak mieli pewność, że objawy nigdy nie będą dla dziecka groźne. Według badań aż 70% szczepionych dzieci w ogóle nie ma nawet biegunki. Bardzo trudne jest bowiem zapobieganie rotawirusom. Często nie wystarczy nawet przestrzeganie higieny. Rotawirusy są bowiem bardzo żywotne i nawet po kilku tygodniach można się zarazić.

Jak zapobiegać rotawirusom?
5 (100%) 2 głosów

Rotawirusy to bardzo zjadliwe wirusy, które pod mikroskopem przyjmują formę koła – stąd też wzięła się ich nazwa. Są one powszechnie obecne w środowisku, ale tylko część z nich atakuje człowieka, doprowadzając do klasycznej infekcji rotawirusowej, objawiającej się gorączką, wymiotami...

Czytaj artykuł

Dziś postępuje moda, która obraca się przeciw szczepieniom – tak, jak kilkadziesiąt lat temu były one wręcz zalecane, tak dziś stają się tematem wojny między koncernami farmaceutycznymi, a osobami, które wietrzą ich spisek. Choć moda na nieszczepienie dzieci rozpoczęła się...

Czytaj artykuł

Jeszcze kilkanaście lat temu nieznane było pojęcie rotawirusów, choć dzieci chorowały tak samo jak i dziś, zwłaszcza w dużych skupiskach. Dziś wiadomo już, że mianem rotawirusów określa się cały szereg niewielkich wirusów, które pod mikroskopem mają przekrój okrągły, z czego...

Czytaj artykuł

Jedną z najczęstszych chorób, które dotykają praktycznie całe rodziny, a są bardzo niebezpieczne dla dzieci, bywają zakażenia rotawirusami. Jeszcze kilka lat temu masowo szczepiono dzieci przeciw tym wirusom, dzięki czemu zdarzało się coraz mniej zachorowań. Obecnie, wraz z lobby przeciwszczepionkowym,...

Czytaj artykuł

Reklama